*Oczami Emily*
No tak. Dzisiaj impreza urodzinowa cioci. Zawsze lubiłam imprezy, no ale cioci? Już to sobie wyobrażam.. Babcie ściskające mnie za policzki, przytulające i mówiące jak wyrosłam, dziadkowie którzy walą sucharami i głupie teksty wujków. Nie no proszę, zabierzcie mnie stąd!
-Emily, zejdź na dół! - krzyknęła ciocia
-Już, już schodzę - powiedziałam
Po piętnastu minutach byłam gotowa i zeszłam na dół. Ujrzałam pięknie ustrojony salon,a w nim ciocię kompletnie nie ogarniętą.
-Wooow - mruknęłam
-Ciociu może ci w czymś pomóc? - powiedziałam, po czym uśmiechnęłam się
Po kilku minutach ciocia poszła na górę się przebrać a ja sprawdzałam czy wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Po tym zeszła i czekała przy drzwiach na gości.
*godzinę później*
Tak jak myślałam impreza była "sztywna", już miałam iść na górę do pokoju kiedy ciocia mnie zawołała.
-Emily, możesz tu na chwilkę? - krzyknęła do mnie
Niechętnie zeszłam ze schodów i podeszłam do niej.
-Proszę, poznaj moją przyjaciółkę ze studiów Anne, a to jej syn Harry
Nagle gdy zobaczyłam słodkiego, uśmiechającego się do mnie chłopaka .. zamarłam.
Nie wierzyłam własnym oczom.. Czyżby był to Harry? Harry Styles? Nie możliwe.. Chciałam się przywitać, ale zamiast tego zaczęłam się jąkać, a potem wybuchnęłam śmiechem oczywiście goście również.
- Emily... mogłabyś pójść z Harrym do siebie do pokoju? Jest mniej więcej w twoim wieku, więc poznacie się lepiej. Dobrze? - powiedziała do mnie ciocia
- D.. Do.. Dobrze znaczy się.. - odparłam, a zaraz poprosiłam Harrego, aby poszedł za mną.
Weszliśmy do mojego pokoju. Chłopak od razu ujrzał w kącie moją starą gitarę. Wziął ją i usiadł na brzeg łóżka, zaczął grać i śpiewać. Po chwili otrząsnęłam się z faktu, że go poznałam.. Sięgnęłam po telefon i napisałam o tym do Janet. Ona zaczęła obsypywać mnie setkami pytań i dzwonić. Przeprosiłam Styles'a i wyszłam z pokoju, rozmawiałam z Janet około 30 minut. Poszłam do pokoju a tam ujrzałam pustkę.
-Nie ma go?! - powiedziałam sama do siebie..
Zeszłam na dół a tam zobaczyłam jak tańczy ze starszymi paniami, ten widok wywołał u mnie uśmiech na twarzy. Usiadłam na schodach, a on gdy skończył tańczyć po prosił mnie abym się z nim przeszła. Zgodziłam się, wyszliśmy na dwór i kierowaliśmy się w stronę pobliskiego parku. Usiedliśmy na jednej z ławek i zaczęliśmy rozmawiać o wielu rzeczach.. Bardzo fajnie mi się z nim rozmawiało. Spytał mnie o rodzinę.. Wtedy z moich oczu popłynęły łzy, odwróciłam się i zaczęłam je wycierać.
-Coś się stało Emi? - powiedział do mnie
-Nie.. Tylko, tylko moi rodzice nie żyją.. - odparłam po czym się rozpłakałam
-Nie płacz - powiedział, lekko uśmiechając się. Po chwili mnie przytulił.
Siedzieliśmy tak kilka minut.
-dziękuję - powiedziałam, uśmiechając się
Resztę spaceru milczeliśmy, aż Harry spytał się
-może pójdziemy na pizze? jestem strasznie głodny
-no dobra - powiedziałam i poszliśmy do najbliższej pizzerni
Siedzieliśmy tam z dwie godziny i poszliśmy do mojego teraźniejszego domu. Tam widok trochę nas zaskoczył, było o wiele więcej osób niż wcześniej, ale na szczęście każdy się dobrze bawił, a najbardziej ciocia była z tego powodu radosna.
Usiedliśmy z Harrym na schodach.
-Wiesz, spędziłem z tobą jeden wieczór a czuję jakbyśmy znali się od dawna, jesteś wspaniałą przyjaciółką. Może chcesz abym poznał Cię z resztą chłopaków z One Direction?
-Jeśli nie sprawi Ci to problemu i im to czemu nie - zaśmiałam się
-To może jutro wieczorem? Bo wcześniej mamy wywiad.. - powiedział
-Okeej, jak coś to napisz do mnie. - powiedziałam z uśmiechem
Siedzieliśmy tak jeszcze kilka godzin dopóki impreza się skończyła. Potem Harry mnie pożegnał i wyszedł razem ze swoją mamą. Po wyjściu wszystkich gości poszłam od razu spać, z resztą tak samo zrobiła ciocia.. Czyli rano będziemy mieli co robić. Przed snem chciałam jeszcze napisać do Janet, ale nawet nie wiem kiedy usnęłam.
------------------------------------------------------
Jeśli czytasz, proszę o skomentowanie :))
Ciekawie, ciekawie.. :D
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny rozdział xx
Masz wspaniałą przyjaciółkę serio . Podziękuj jej, bo to dzięki niej tu trafiłam. Czekam na kolejny rozdział :)
OdpowiedzUsuńfajnie..fajnie.:):) czekam nn rozdział!:) pozdrowinka:*
OdpowiedzUsuń